|
Jeszcze kilka lat temu mało kto myślał o zabraniu komputera w wakacyjną podróż - i nic dziwnego, bo taszczenie ze sobą ciężkiego beżowego pudła z monitorem to absurd. Ale dziś większość z nas używa komputerów przenośnych - lekkich, wydajnych i wszechstronnych - które świetnie sprawdzą się podczas wojaży. Jeśli więc po spakowaniu walizki zostało w niej trochę miejsca, to warto pomyśleć o zabraniu notebooka
Oczywiście, nie jest tak, że namawiamy wszystkich, by koniecznie zabierali ze sobą na wakacje komputer - to byłby absurd. Dla niektórych urlop jest czasem, w którym chcą odpocząć od pracy i wszystkim, co się z nią kojarzy (m.in. telefonów, notebooków itp.). Ale są pewne typu turystów i urlopowiczów, dla których niewielki komputer przenośny może okazać się idealnym towarzyszem urlopu. Oto najważniejsze z nich:
Turysta-fotograf
Spopularyzowanie się cyfrowych aparatów fotograficznych sprawiło, że każdy z nas robi podczas urlopu setki - a niektórzy nawet tysiące - zdjęć. Przy takiej liczbie fotografii pewnym problemem może stać się ich magazynowanie (miejsce na karcie pamięci zwykle szybko się kończy)... Chyba, że zabraliśmy ze sobą komputer przenośny - wtedy bez problemu możemy przenieść zdjęcia z pamięci aparatu na dysk komputera. Na jego ekranie możemy również wygodnie przejrzeć zrobione zdjęcia, a w razie potrzeby - usunąć lub poprawić niektóre z nich.
Turysta internetowy
Obecnie dla wielu z nas dzień bez komunikowania się ze znajomymi za pośrednictwem Naszej Klasy, FaceBooka, Gadu-Gadu czy e-maila jest dniem straconym. Dla takich internautów pokusa pochwalenia się przed znajomymi letnią opalenizną czy fotografią na tle zachodzącego nad Bałtykiem słońca jest tak silna, że podczas urlopu nie są w stanie obyć się bez Internetu. Oczywiście, zawsze można wybrać się do kawiarenki internetowej - ale nie ukrywajmy, wysłanie wiadomości z własnego komputera jest dużo szybsze i wygodniejsze. Tym bardziej, że mobilny dostęp do Internetu stał się ostatnio naprawdę tani
Do opisanych powyżej operacji - tzn. zarządzania urlopowymi zdjęciami i komunikowania się ze znajomymi - świetnie nadają się tzw. netbooki, czyli miniaturowe notebooki. Są one co prawda zwykle wyposażone w mniejsze wyświetlacze i mniej wydajne procesory niż typowe, duże komputery przenośne - ale za to ważą niewiele ponad kilogram, zaś ich bateria zwykle starcza na co najmniej 5-6 godzin.
Turysta multimedialny
Wśród turystów są i tacy, którzy dnie lubią spędzać aktywnie (np. zwiedzając) lub biernie (opalając się), ale wieczory chcą poświęcać na szeroko rozumianą kulturę. Na przykład na oglądanie filmów - a do tego celu świetnie nada się odpowiednio wyposażony komputer przenośny. Urządzenie takie powinno mieć oczywiście czytnik płyt DVD (a jeszcze lepiej - Blu-ray, na których dostępne są filmy w rozdzielczości Full HD) oraz duży ekran, na którym film będzie mogło wygodnie oglądać kilka osób.
Turysta pechowy
Ostatniego lata na pogodę raczej nie mogliśmy narzekać - ale zawsze się może zdarzyć, że w czasie urlopu aura się nieco popsuje. Może być zimno, deszczowo i ogólnie nieprzyjemnie. Co wtedy zrobić, żeby urlop nie był do końca zmarnowane? Warto zwiedzać wszystkie okoliczne atrakcje turystyczne (szczególnie te zadaszone), można też spędzić ten czas na imprezowaniu. Ale gdy te atrakcje w końcu się znudzą, a pogoda wciąż się nie poprawi, to można zająć się grami komputerowymi.
Kiedyś notebooki do grania absolutnie się nie nadawały - komputery przenośne były do tego celu zbyt "słabe". Te czasy jednak dawno minęły, teraz bez problemu można kupić notebooka, na który bez żadnych problemów działają nawet najnowsze, najbardziej wymagające gry komputerowe.
|
|