dodano: 2009-09-25 10:32
Gdy odwiedzasz witrynę firmy Fellowes w Internecie, Twoim oczom ukazuje się hasło: "Najmocniejsze niszczarki świata". Jest to też pierwsze zdanie, które zobaczysz po wpisaniu nazwy firmy w Google. Jakby więc na to nie patrzeć - takie przechwalstwo zobowiązuje. Czy P70CM wywiązuje się z postawionego przed nią zadania?
Niszczarka wydaje się być wykonana z dobrej jakości materiałów, co jest niezwykle ważne, bowiem musi działać długo i niezawodnie. Kosz wykonany z metalowej siatki jest estetyczny i nowoczesny, a sama niszczarka zdaje się być do niego na tyle dobrze dopasowana, aby podczas pracy stanowić monolit.
Reszta zależy od przeznaczenia. Ten model na pewno nie został zaprojektowany z myślą o dużym biurze, gdzie urządzenia niszczące są używane częściej, niż ekspres do kawy. P70 nie znosi bowiem bezpańskiego traktowania, a więc tego co my wszyscy robimy ze sprzętem, który nie należy do nas, ale do firmy. Tak więc niszczarka źle lub bardzo źle znosi: próby zmielenia większej niż zakładana ilości papieru (8 kartek), długą wysiłkową pracę (np. gdy musimy jednorazowo zniszczyć kilkanaście tomów dokumentów), wrzucanie do niej dokumentów niepozbawionych wcześniej zszywek (przecież i tak nikt tego nie robi). W efekcie "najmocniejsza niszczarka świata" zacznie poważnie chorować po około 6-12 miesiącach, w zależności od stopnia sadyzmu jej użytkowników. Zniszczeniu mogą ulec elementy plastikowe między którymi obracają się noże (a wtedy kawałki papieru będą warstwami odkładać się na nożach i zapychać wlot) lub zatrze się silnik. w obu przypadkach pomoże serwis.
I tu naprawdę duży plus: autoryzowany serwis firmy działa door-to-door, naprawia nawet beznadziejne przypadki, a zgłoszenie składa się szybko i wygodnie przez Internet. Na realizację reklamacji nr 1 czekałem tydzień, łącznie z wysyłką i odsyłką, a więc ekspres. Poprzednie zdanie świadczy o tym, że były też kolejne reklamacje - to prawda. Tyle, że po dwóch latach gwarancja skończyła się i nabyliśmy kolejną "najmocniejszą niszczarkę świata".
Czy zawiodłem się na modelu P70CM? No cóż, pomimo tego co napisałem, po wszystkim kupiłem sobie jeszcze jedną do domu. Tam po prostu nadaje się idealnie. Niszczy naprawdę dobrze, jest bezobsługowa, dobrze wykonana. Nie ma modnych funkcji w stylu: niszczenie płyt CD, ale mnie to nie przeszkadza.
PLUSY: dobre wykonanie, ładnie niszczy, estetycznie zaprojektowana, dobry serwis.
MINUSY: nie znosi ostrego traktowania, cena.
JEDNYM ZDANIEM: Niszczarka dla Ciebie (nie dla Twojej firmy...)